Piotr Warczyński

Jestem internistą, który od lat obserwuje, jak bardzo zmieniło się podejście do zdrowia. Coraz częściej zamiast rozmowy z lekarzem widzę w internecie setki sprzecznych porad, domowych metod i półprawd. Wielu pacjentów przychodzi już z gotową diagnozą z wyszukiwarki, a dopiero potem szuka potwierdzenia w gabinecie. Zrozumiałem, że jeśli chcę coś zmienić, muszę zacząć mówić o medycynie w sposób, który naprawdę trafia do ludzi.

Na niesolidnypacjent.pl piszę o zdrowiu tak, jak sam chciałbym o nim czytać – jak o czymś, na czym zupełnie się nie znam, ale chcę zrozumieć. Staram się tłumaczyć mechanizmy chorób, działanie leków i zaleceń lekarskich w sposób prosty, bez moralizowania i zbędnych skrótów myślowych. Nie po to, żeby udowadniać rację lekarzom, ale żeby pacjenci mogli świadomie dbać o siebie i wiedzieć, kiedy naprawdę potrzebna jest pomoc specjalisty.

W pracy zawsze powtarzam, że medycyna nie polega na walce ani z chorobą, ani z lekarzem. Wielu „niesolidnych pacjentów” to po prostu ludzie zagubieni w nadmiarze informacji, którzy potrzebują kogoś, kto wyjaśni wszystko po ludzku. Cenię tych, którzy pytają, chcą zrozumieć i nie wstydzą się przyznać, że coś jest dla nich niejasne. To właśnie z myślą o nich powstał ten blog.

Piszę nie po to, by zastąpić wizytę u lekarza, ale by ją ułatwić. Chcę, by każdy, kto tu trafi, wiedział więcej o swoim organizmie, o tym, jak reaguje na stres, dietę czy leki. Wierzę, że im lepiej rozumiemy swoje ciało, tym mniej mamy powodów do lęku i tym szybciej potrafimy o siebie zadbać, zanim naprawdę będzie za późno.